Poniedziałek - Noemi obudziła się zniesmaczona myślą, że znów oglądać będzie musiała mordę Mary, ale cóż zrobić... Pozbierała się i spóźniona pobiegła na szkolny autobus. Tak jak myślała w szatni ujrzała Mary, która jak zwykle podlizywała się chłopakom. `Ohh dajcie spokój`... Nagle przybiegła Justin
-Hej! Dobrze, że jesteś! Nie uwierzysz czego się dowiedziałam...-umilkła kiedy zobaczyła siedzącą na ławce Mary - ...Mamy matematykę!- Krzyknęła. `Ty durna pało!` pomyślała Noemi, a już po chwili chcąc czy nie chcąc przyciągnięta przez Justin znalazła się w damskiej toalecie.
-Czego się dowiedziałaś?-zapytała Noemi
-Mary kocha się w Allanie!
-Nie!- powiedziała z niedowierzaniem Noe
-Tak!
-O jacie gacie, haha, ale jazda - zaśmiała się dziewczyny.- Kto jeszcze o tym wie, skąd o tym wiesz?
-Na necie trafiłam na jej bloga i było tam wszystko napisane, kto o tym jeszcze wie? Tego nie wiem, ale znając cię za chwilę dowiedzą się wszyscy- zatrzepotała rzęsami Juss
-No, znasz mnie na wylot- Uśmiechnęła się Noemi, nagle rozmowę przerwała im zdyszana Inez
-Tutaj jesteście! Szybko na górę, na korytarzu.- Powiedziała jednym tchem i pobiegła, a dziewczyny za nią. Wyłaniając się zza ściany ujrzały Mary i Damona z jakimś zeszytem. Dziewczyna miała zaszklone oczy, a wokół wszyscy się śmiali
-[...] a słuchajcie tego! ` Już nie wytrzymam! Allan kręci z Noemi, nie mogę na to patrzeć! Już obmyśliłam plan zemsty, będzie słodka` [...]- czytał Damo, dziewczyny domyśliły się, że jest to pamiętnik Mary, w tym momencie dziewczyna popłakała się i uciekła. Wszyscy śmiali się podając sobie zeszyt od ręki do ręki.
-Oł, nie muszę tego robić- Zaśmiała się Noemi i podeszła do Damona
-Hej! Wolnego kolego, co to było?- Zapytała
-Pamiętnik Mary a co?
-No nic, od kiedy ty jesteś taki wredny w stosunku do niej?
-Hmm... pomyślmy... Od dziś?- Przybili sobie piątki i nagle zadzwonił dzwonek na lekcję. Pierwsza była godzina wychowawcza. Samanta jak zwykle się spóźniła, Mary jeszcze nie było. Po sprawdzeniu obecności weszła do klasy, cała zapłakana.
-Co się stało Mary, dlaczego płaczesz?- Zapytała nauczycielka
-To wszystko przez Noemi! Ukradła mój pamiętnik, a potem przy wszystkich go przeczytała- Dziewczyna nie wytrzymała
-Co!?- Krzyknęła- Damon! To było ukartowane, tak? No nie mogę, no!- Noemi zwróciła się do chłopaka- Nie wiem o co jej chodzi proszę pani, ale ja nic nie zrobiłam!- Tym razem powiedziała do nauczycielki
-Teraz się tłumacz!- Krzyknęła wyjąca Mary
-Idę zadzwonić do rodziców, proszę o spokój.- Powiedziała nauczycielka i wyszła z klasy
-Ty ździro! Nie daruję Ci!- Krzyknęła Noe rzucając się w stronę zdrajczyni
-Zemsta jest słodka!- Powiedziała Mary śmiejąc się.- Wszystko było obmyślone, a ten zeszyt to nawet nie pamiętnik, tylko brudnopis!
-A ja i tak wiem, że kochasz się w Allanie od 4 lat! I jesteś załamana, bo cię nie chce! Czytałam twojego bloga!- Tym razem to mina zrzedła tej zdrajczyni
-A masz dowody?- Zaśmiała się po chwili
-Justi, przynieś dowody, proszę- uśmiechnęła się
***
Troszkę krótki, ale nie mam za dużo czasu. Rozdział dedykuję Inez - Ani ;d
Pozdro :***
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz